poniedziałek, 23 lipca 2012
czwartek, 19 lipca 2012
Zagadka filmowa: Czemu Lenin miał zniknąć?
Poniższe kadry pochodzą z
jugosłowiańskiego filmu "Sprawa miłosna albo tragedia telefonistki".
Reżyser filmu, tak jak w przypadku poprzednich, jak i późniejszych
filmów miał kłopoty z komunistyczną cenzurą. W przypadku tego filmu,
urząd cenzorki chciał usunięcia jednego ujęcia, a dokładnie ostatniego
przedstawiającego postać Lenina. Pytanie jakie można zadać: "co było
nie tak?" i to właśnie pytanie stawiam wam, co mogło sprawić, że Lenin
musiał zniknąć. Dodam, że obiekcje cenzury były uzasadnione, a cała
sekwencja była co najmniej godzące w postać ojca komunizmu. Reżyser tym
razem wybronił się od nożyc cenzorskich, choć to co mówił tą sekwencją
było zuchwałe.
Warto wspomnieć, że reżyser jest znakomicie wykształcony w zakresie psychologii i psychiatrii, co przekładało się u niego na stosowaniu w filmach różnych z nią związanych sztuczek i technik. Warto też liznąć kim był Wilhelm Reich, to osoba której teorie mały na reżysera duży wpływ (choć warto zaznaczyć, że reżyser nie był nimi zaślepiony, oj nie był).
Podajcie się skojarzeniom.
Warto wspomnieć, że reżyser jest znakomicie wykształcony w zakresie psychologii i psychiatrii, co przekładało się u niego na stosowaniu w filmach różnych z nią związanych sztuczek i technik. Warto też liznąć kim był Wilhelm Reich, to osoba której teorie mały na reżysera duży wpływ (choć warto zaznaczyć, że reżyser nie był nimi zaślepiony, oj nie był).
Podajcie się skojarzeniom.
Na ekranie widzimy dwie przyjaciółki, które swobodnie rozmawiają o mężczyznach i przygodach z nimi. Przechodząc obok kina, mówią o aktorach. Patrzą na to, co jest za witryną: "O Chińczyki?". Gdy pojawia się na ekranie Lenin, w tle słyszmy pieśń nacjonalistyczno-komunistyczną (zdaje się hymn jugosłowiański): "Jugosławio, rodziłaś się walcząc". To tyle.
Zwróćcie też uwagę co ma w ręku jedna z dziewczyn, to ważne!
niedziela, 8 lipca 2012
Cytat z Dušana Makavejeva
"Film jest dla mnie działalnością podobną do wojny partyzanckiej
przeciwko wszystkiemu, co jest zdeterminowane, skończone, dogmatyczne i
wieczne. Wojnę taką należy toczyć również na polu filmu."
Dušan Makavejev
poniedziałek, 11 czerwca 2012
piątek, 8 czerwca 2012
Usunięta scena miłosna z "Kill Billa 2"
Najwięcej komentarzy dotyczących tej sceny pyta: "czemu została usunięta?". I najczęściej wyjaśnia się to kiepską grą czarnoskórego aktora Michaela Jai Whitea. Nie wiem, czy jest aż tak zła, ale nie można się nie uśmiechnąć słysząc padających z jego ust "you bastard", "nice try" i "hahahahaha". Sama scena jest bardzo pomysłowa, świetnie zmontowana. Wszyscy zwracają uwagę na żart, Azjatki wpadające na bijatykę nie boją się ciał zabitych, białego faceta z mieczem, on nie, tylko wielkiego Murzyna.
Sam sens sceny jest jasny, Panna Młoda widzi pierwszy raz jak Bill zabija i robi to kunsztownie. Jej wyraz twarzy i spojrzenie mówią wszystko, jest zakochana.
piątek, 11 maja 2012
"Komu, komu": Filmy reklamowe w reżyserii Wong Kar-waia
W serii wpisów "Komu, komu" będę zapuszczał się w rejony świata reklamy. Jak zauważycie, będą to głównie spoty, filmy i innego typu ruchome obrazki. Ze specjalną atencją będę się przyglądał artystą kina, tym z najwyżej półki, którzy często bez skrepowania poświęcają swój talent na reklamowanie często zadziwiających produktów.
wtorek, 27 marca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)

